oben links oben rechts
left border
Strona Główna ˇ Artykuły ˇ Biografia ˇ Linki ˇ Galeria ˇ SzukajCzerwiec 21 2018 06:10:02
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Biografia
Linki
Galeria
Szukaj
Download
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych użytkowników: 1
Nieaktywowany Użytkownik: 828
Najnowszy Użytkownik: himilsbach
Platforma Obywatelska ucieka z Wałbrzycha?
Pani Trembicka do tematu nie wróciła - rzekła „swoje”. Jak widać z dorobku autorki W24 - przepisuje teraz inne teksty z zupełnie innych beczek. Jeden z trzech komentatorów jej artykułu: „Mistyfikacją się okazują.... kolejni świadkowie się wycofują z zeznań.. blebleble.. to się nazywa zamiatanie sprawy. My wiemy swoje co się dzieje w Wałbrzychu od lat.. i wiemy jak to się pod stołem załatwia, a wy „dziennikarze”, nawet ci praktykanci, wykazalibyście się choć podstawową uczciwością w komentowaniu rzeczywistości.” (pisownia oryginału).

Cóż, za informacje odpowiada głównie autor, ale też redaktorzy. Dzisiejszy model dziennikarstwa zakłada a) poprawność polityczną, b) brak oceny własnej autora materiału, c) ledwie prawdopodobieństwo przytaczanych faktów, gdyż „ściągane” są one z innych materiałów prasowych i rzadko weryfikowane. Między innymi dlatego zanikł zupełnie reportaż, jako forma dziennikarska wymagająca naoczności, bytności poza redakcją, rozmów z ludźmi i konkretnego charakteru żurnalisty. To, co za reportaż uchodzi, to miałka publicystyka, tworzona za biurkiem - nie w zetknięciu z realiami.

Toteż, gdy pytają mnie w Niemczech czy Czechach, kogo bym wskazał jako młodego, zdolnego polskiego reportażystę - odpowiadam niezmiennie: nikogo. Są osoby (nawet na W24) z reporterskim temperamentem, ale to zbyt mało. Potrzeba pracowitości i empatii. I - wyjazdów w teren, ten prawdziwy, nie znany jedynie z virtualu... Redakcje nie lubią dziś wydawać niepotrzebnych (ich zdaniem) pieniędzy na delegacje. Przecież „da się” nie pojechać i też napisać... Tak lukrowanego obrazu Polski, jaki znajdziemy obecnie w mediach, nie dostarczały nawet gazety i TV gierkowskiej „propagandy sukcesu”. Dokładnie tożsamo traktowany jest od lat 20 problem Dolnego Śląska i Wałbrzycha.

Czasem jednak politycy i sfery biznesowe czują się na tyle pewnie, iż skala popełnianych przezeń błędów zmusza mass-media do ostrożnego zabrania głosu. Ekipa Platformy Obywatelskiej w Wałbrzychu do takiego właśnie stanu doprowadziła. Dwie kadencje Piotra Kruczkowskiego jako prezydenta miasta udowodniły jego mieszkańcom, iż czas na zmiany w Ratuszu. I to nie kosmetyczne – prawdziwe. A 325 głosów przewagi Kruczkowskiego nad kontrkandydatem w II turze nabrało wobec zarzutów o kupowanie głosów - specyficznego posmaku.

18. lutego posłanka PiS, Anna Zalewska, wystosowała do prokuratora generalnego RP, Andrzeja Seremeta, pismo dotyczące objęcia specjalnym nadzorem postępowania w sprawie korupcji wyborczej w Wałbrzychu. Postępowanie, zdaniem posłanki dość opieszałe, prowadzi Prokuratura Okręgowa w Świdnicy. Zaczęło się od senatora PO, Romana Ludwiczuka, którego korupcjogenną rozmowę nagrano na dyktafon i opublikowano w Necie. Ludwiczuk z początkiem grudnia 2010 przestał być członkiem PO. W sprawę zamieszani są też radni Platformy Obywatelskiej - Stefanos Ewangielu i Piotr Głąba. Obaj panowie profilaktycznie zawiesili członkostwo w rządzącej Polską partii.

W liście (skierowanym też do Ministra Sprawiedliwości) czytamy: „Jeden z kandydatów, walczący o unieważnienie drugiej tury wyborów (na prezydenta Wałbrzycha), wystąpił kilka tygodni temu o zabezpieczenie dowodów w postaci kart do głosowania, znajdujących się w Urzędzie Miasta i jeszcze nie został przesłuchany.” Takich dziwnych sytuacji jest więcej. Podczas sprawy odwoławczej Patryka Wilda, jednego z kontrkandydatów wyborczych Piotra Kruczkowskiego, sąd w Świdnicy uznał, iż zeznania Roberta S., świadka opowiadającego o wyborczej korupcji w Wałbrzychu, są niewiarygodne i nie wyraził zgody na jego przesłuchanie. Świadek opowiadał prywatnej wałbrzyskiej TV, że kupił ok. 200 głosów na rzecz prezesa wodociągów i szefa klubu radnych PO Stefanosa Ewangielu, radnego powiatowego PO Piotra Głąba, a także... Piotra Kruczkowskiego. Sąd mógł wszak zażądać od świadka zeznań pod przysięgą - wolał jednak arbitralnie go nie powoływać.

Podczas konferencji prasowej w Sejmie posłanka Zalewska stwierdziła m.in.: „Proszę o specjalny nadzór nad postępowaniem. W małych miejscowościach jest tak, że wszyscy się znają - prokuratorzy, sędziowie, samorządowcy. Jest sporo emocji wokół rozwikłania spraw, związanych z kupowaniem głosów w Wałbrzychu.” Takie, niestety, są realia. Niewygodny świadek nie ma głosu. Klauzula niewiarygodności załatwia wszystko. Spokój prezydenta miasta jest ważniejszy od prób dojścia do prawdy.

Teraz na sprawę odwoławczą czeka Mirosław Lubiński, ten sam, który przegrał (?) z Kruczkowskim grudniową turę wyborów. Sąd w Świdnicy zawiesił rozpatrywanie jego protestu do czasu uprawomocnienia się orzeczenia w sprawie protestu Wilda.

Tymczasem również w sobotę, 18. lutego, rozwiązane zostały wałbrzyskie struktury Platformy Obywatelskiej. Przewodniczącym PO w tym mieście był, a jakże, Piotr Kruczkowski. Informacji o rozwiązaniu struktur partii z regionie udzielił przewodniczący dolnośląskiej PO, europoseł Jacek Protasiewicz. Stwierdził on, iż decyzja wiąże się ściśle ze śledztwem, prowadzonym w sprawie korupcji wyborczej w Wałbrzychu.

Lokalni politycy Platformy Obywatelskiej ustanowili w Wałbrzychu komisarza, który ma sprawować pieczę nad przebudową i tworzeniem nowych struktur liberałów. Funkcję tę powierzono Jarosławowi Charłampowiczowi, dotychczas sekretarzowi regionalnemu PO na Dolnym Śląsku. „Decyzja o rozwiązaniu struktur nie oznacza usunięcia kogokolwiek z PO, tym niemniej przy tworzeniu nowych struktur będziemy bacznie przyglądać się rozwojowi sytuacji” - oświadczył europoseł.

W myśl zasady, iż najlepszą obroną jest atak, Protasiewicz wsparł też Piotra Kruczkowskiego: „Nie mamy wątpliwości, że pan Kruczkowski nie uczestniczył w procederze namawiania do oddawania głosów w zamian za korzyść finansową podczas wyborów samorządowych w Wałbrzychu. W tej sprawie ma status poszkodowanego, a nie podejrzanego. Jest ofiarą, a nie współsprawcą.”

Tym niemniej owej ofierze odebrano kolejny stołek i pozostawiono ją „w poczekalni”. Na powołanie nowych struktur Platformy Obywatelskiej statut ugrupowania daje politykom termin 6 miesięcy.

Sam zainteresowany przypomniał sobie o swych powinnościach, stwierdzając: „Jako prezydent miasta zajmę się jego odbudową i odnową, bo Wałbrzych to miasto z olbrzymimi problemami”. Szkoda, iż nie pamiętał o tym podczas swoich 2 pierwszych kadencji w Ratuszu.

Tymczasem Piotr Kruczkowski zrezygnował z projektu Trakt Wałbrzyski (75% wsparcia finansowego UE) i rozpoczyna Park Wielokulturowy „Stara Kopalnia”. Dyrektorem projektu, który zapewni pracę... 30 ludziom, a zabierze finanse, potrzebne do ratowania walących się domów mieszkalnych, został p. Kazimierz Szewczyk.

Na głównego oponenta władzy Piotra Kruczkowskiego wyrasta niespodziewanie nie Andrzej Zibrow, a mgr Ryszard Dudek, niegdyś prawnik doradzający Stowarzyszeniu „Biedaszyby”, potem obrońca praw działkowiczów Wałbrzycha, „pacyfikowanych” przez miejscowy zarząd Polskiego Związku Działkowców, który posuwał się nawet do wzywania policji, by wyprowadzała z sali obrad tych właścicieli działek, którzy nie akceptowali działań zarządu. Jedni społecznicy mają dość, innych zastraszyć trudniej.

I tak powtórne wybory lub odwołanie prezydenta Wałbrzycha musi poprzedzić jego śmierć polityczna. Czy demontaż struktur PO w mieście i powiecie dowodzi odwrócenia się partii od wiernego wykonawcy odgórnych zaleceń? Czy ma tylko stworzyć pozory politycznej przyzwoitości?

Świdnicki sąd stoi przed nie lada problemem - na ręce patrzą mu już nie tylko (jak dotychczas) „sami swoi”. I oby ten „obcy” wzrok dopomógł w rozstrzygnięciu wałbrzyskiego „gordyjskiego węzła” wyborczego.
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
right border
unten links unten rechts


234455 Unikalnych wizyt

Powered by powered by php-fusion   |   Theme by Moded By: UCTXs Themes

Based on greeny by: Design by Matonor

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie